sobota, 31 lipca 2010
Wdzydze

Kochani znowu was opuszczam na jakiś czas. Zaraz bede wyjezdzała na Wdzydze. Wracam 10 sierpnia. Czasami moze uda mi sie na laptopie zobaczyc co tam upichciliscie ;) Do zobaczenia!

09:45, emma001
Link Komentarze (4) »
środa, 28 lipca 2010
jagodowo-biszkoptowa lekkość

Raz słońce i uał raz deszcz i szaruga przez cały dzień. Od kąd wróciłam do Gdańska to codzienie pada. Pogoda przygnębia wiec trzeba znalezc dla siebie pocieszyciela.

To ciasto jest niezwykle lekkie i delikatne. Biszkopt jest idealny! Puszysty i delikatny. Wszystkim bardzo smakowało. Na jednym kawałku sie nie skończyło ;)

BISZKOPT:
6 jaj


¾ szklanki cukru


pół łyżeczki ekstraktu z wanilii


2/3 szklanki przesianej mąki tortowej


szczypta soli

MASA:

500 ml śmietany kremówki

1 kubeczek jogurtu bałkańskiego(370g)

4 opakowania śmietan fixu

1 opakowanie cukru wanilinowego

400-500g jagód

łyżka cukru pudru

Odzielic zółtko i białko z 3 jajek( 3 pozostałe mają byc całe) 3 jajka z 3 zółtkami i cukrem ubić na puszystą mase. Mikusjąc dodać mąke. W osobnej misce ubić białka i dodać do reszty masy. Przełozyc do tortownicy o średnicy 26 cm.
Piec 20 min w temperaturze 210 stopni to tgz suchego patyczka. Gdy biszkopt wysygnie przekroic go na dwie lub trzy częsci. Kremówke ubijamy z 3 opakowaniami śmietan fixu. Jogurt mieszamy z jednym opakowaniem śmietan fixu. Podczas gdy konczymy ubijac kremówke to dodajemy jogurt i chwile miksujemy razem. Dodamjemy łyżke cukru pudru. Owoce posypujemy cukrem wanilinowym i mieszamy z kremem. Biszkopt przekładamy kremem.

wtorek, 27 lipca 2010
smaki i zapachy na powitanie

Na Mazurach bylo wspaniale. Pogoda bardzo nam dopisala. Codziennie było słońce. Akurat w dzien naszego wyjazdu zrobiło się brzytko. Czas spędzałam tak jak lubie najbardziej. Nad wodą, opalając sie i kąpiąc. Dom mieśmy nad samymi Sniadrwami. Woda w jeziorze była tak cieplutka i czysta ze z chęcią do niej wchodziłam, bo z tym naszym polskim morzem bywa różnie. Po powrocie nastepego ranka upiekłam pyszne jagodzianki z przepisu Tatter. To był mój jagodziankowy debiut ;) Były pyszne. Znikły w mgnieniu oka i zdarzyłam zrobic tylko dosłownie kilka mało ciekaweych zdjec. Cytuje za Tatter

Ciasto:
500g maki
1 1/2 lyzeczki drozdzy instant
szczypta soli
1 szklanka mleka
1 jajko
1/4 szklanki oleju
1/2 szklanki cukru
2 lyzki cukru waniliowego
 
 Nadzienie:
300g jagod
3 lyzki cukru
1 lyzka maki ziemniaczanej
 
Jajo i lyzka mleka do smarowania
 Pomada cukrowa

Make lacze z drozdzami, dodaje sol. Wlewam mleko, wbijam jajo, mieszam dokladnie. Dodaje olej i reszte skladnikow. Zagniatam miekkie, plastyczne ciasto. Zostawiam je na godzine.
Nastepnie odgazowuje, zwijam w rulon i dziele na 16 czesci (ok. 60g). Lekko formuje w kule i znow zostawiam na 15 minut.Z kazdej kuli robie placek (mozna walkowac, ja to robie dlonia) i na jego srodku umieszczam kopiasta lyzke jagodowego farszu. Zlepiam placki jak pierogi, dokladnie dociskam. Kazda umieszczam zlaczeniem w dol na balcie stolu i delikatnie lecz zdecydownie roluje nadajac im ksztalt owalnych buleczek. Gotowe umieszczam na naoliwionej blasze i zostawiam do wyrosniecia na 45 minut.
Wyrosniete jagodzianki smaruje rozmaconym jajem i wkladam do pieca nagrzanego do 220C. Pieke 15 minut. Po wyjeciu z pieca, cieple jeszcze buleczki smaruje lukrowa pomada.
czwartek, 15 lipca 2010
Mazury ;)

Kochani jutro wyjezdzam na nasze polskie Mazury. Mimo iż miszkam nad morzem jade teraz cieszyc się jeziorami ;) Wracam 25  lipca. Zycze pysznosci w waszych domach. Jak wróce to bede miala sporo do nadrobienia zeby przejrzec co tam upichciliście ;)

22:11, emma001
Link Komentarze (5) »
środa, 14 lipca 2010

Budzą mnie promienie słoneczne. Lecz nei swoim światłem lecz ciepłem. Nie lubie długo wylegiwać się w łóżku. Wstaje i ide do kuchni. W domu nikogo nie ma. Ale sa czereśnie ;)

przepis na to ciasto przenosze z mojego poprzedniego bloga bo uważam że warto je wypróbować ;) Nie mam siły teraz stac w kuchni prze garach wiec przenosze najlepsze przepisy ze starego bloga tutaj ;) Według przepisu Kasi

 

300g mąki

200g masła

200g cukru

4 jajka

1 budyń waniliowy

3 łyżki mleka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

borówki  lub jagody

Miękkie masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajka i 3 łyzki mleka. Mąke przesiewamy z proszkiem do pieczenia i budyniem. Dodajemy do masy. Ubijamy do uzyskania jednolitej masy. Do blaszki przekładamy ciasto a na wierzch układamy owoce (można je posypać cukrem). Pieczemy 60 minut w tempetarurze 180 stopni

 
1 , 2
Durszlak.pl